Polish Studies Bulletin

Doctoral thesis

Added on: 01.12.2015

Zbigniew Bieńkowski. Życie i twórczość

Field:
Historia literatury oraz krytyka i interpretacja literacka
City or town:
Warszawa
Supervisors:

Celem pracy doktorskiej było stworzenie monografii Zbigniewa Bieńkowskiego - żyjącego w latach 1913-1994 polskiego poety, eseisty, krytyka literackiego i tłumacza.

Bieńkowski ledwie cztery razy w życiu uaktywnił się jako poeta, a miało to miejsce w drugiej połowie lat 30-tych, w czasie okupacji, w drugiej połowie szóstej dekady i w ostatnich latach przed śmiercią - przy czym okres 1957-1960 stanowił najdonioślejszy czas w jego karierze poetyckiej, dlatego badając życie i twórczość Bieńkowskiego badaczka koncentrowała się przede wszystkim na tym - przełomowym - momencie jego życia.

Życie, które znajduje się w podtytule dysertacji, traktowała - podobnie jak sam Bieńkowski - jako ważne tylko wtedy, gdy „zapisane” - jako poligon twórczości pisarskiej, a właściwie poetyckiej. Poezja była dla Bieńkowskiego „oryginałem” - jedyną oryginalną wersją jego życia. Z kolei eseistykę i krytykę literacką traktował poeta jako laboratorium, retortę wyczekiwanej poezji, którą chciał jeszcze napisać, a której przez wiele lat tworzyć po prostu nie mógł. W tych długich i trudnych dla niego okresach pisał dzienniki lektur i przeżyć duchowych - powstawały one zamiast poezji, stąd doktorantka potraktowała je - zgodnie z intencją Bieńkowskiego - jako źródło wiedzy o jego ówczesnych przeżyciach i przygodach.

Badając twórczość poetycką i eseistyczną Bieńkowskiego, doktorantka zadawała sobie dwa ważne pytania. Po pierwsze, dlaczego po 1960 roku poeta nie był w stanie tworzyć poezji dorównującej tej, którą opublikował w latach 1959-1960? Wszystkie bowiem kolejne (rzadko zresztą podejmowane) próby stanowią wyraz permanentnego kryzysu twórczego, w jakim znalazł się warszawski poeta po napisaniu poematu Widzę i opisuję - poematu, który miał być antytezą jego wcześniejszej działalności poetyckiej, syntezą tejże i akcesem do powojennego wysokiego modernizmu polskiego, a stał się - w opinii badaczki - ledwie „fortunnym fiaskiem” poety.

Po drugie, pytała o sprzeczności w dziele Bieńkowskiego, konkretnie zaś o postulaty wysuwane przez poetę w licznych szkicach literackich, esejach, recenzjach i polemikach oraz niemożność ich realizacji we własnej twórczości poetyckiej. Odpowiadając na te dwa podstawowe pytania, autorka monografii doszła do wniosku, że Bieńkowski był, primo, poetą wyrażającym niewyrażalność niewyrażalnego i wikłającym się przez to w rozmaite sprzeczności oraz aporie wynikające z kluczowego dla nowoczesności problemu reprezentacji, secundo - był poetą znacząco wykraczającym poza horyzont własnej epoki, doszedł bowiem w Trzech poematach nie tylko na kresy znanej sobie literatury modernistycznej, ale także osiągnął swoje własnej kresy - stworzył wiec dzieło prawdziwie oryginalne, wyjątkowe, niezależne wobec czasów i okoliczności, w jakich powstało, i - co więcej - niepokorne oraz oporne wobec własnego twórcy. Własna poezja stanowiła dla Bieńkowskiego nieustępliwy, niepochwytny żywioł - żywioł bezwzględny, pochłaniający, przymuszający go do milczenia, lecz z drugiej strony obdarzający go szeregiem jak najbardziej współczesnych doświadczeń językowych i afektywnych. Poeta rozumiał, że jako krytyczny wobec modernizmu i rozczarowany do nowoczesności autor nadal może wybierać, ale już tylko spośród niemożliwych do opanowania i przezwyciężenia, a przy tym nieodmiennie zawłaszczających intensywności. Tym właśnie różnił się współczesnych sobie hermeneutów - przekonanych o zasadności czynienia swoim własnym tego, co wcześniej było obce. Sam nie poddawał swych konstrukcji poetyckich podobnym zabiegom, przez co nie mieścił się zupełnie w ówczesnej poetyckiej praxis. Wyłączywszy się z rozmaitych tradycji dwudziestowiecznego wiersza polskiego, mógł bezinteresownie rozwijać w poemacie „olbrzymią myśl pulsującą wszystkimi źródłosensami”, pozostając tym samym kontynuatorem niektórych tradycji poezji francuskiej (np. tradycji wizyjnej - Saint-John Perse’a czy Supervielle’a), ale i stając się - poniekąd zresztą bezwiednie - prekursorem „innych tradycji” we współczesnej poezji polskiej: tradycji niezainteresowanych już dłużej światem zjawiającym się w epifanii czy też wykwitającym w podmiocie jako świat prywatny, lecz dowartościowujących rzeczywistość rozbrzmiewającą jako czyjś głos (a nawet „rumowisko głosów”). W tej mierze, antycypował na przykład zalecenie Piotra Sommera: „Czytaj, jakbyś miał słuchać, / nie rozumieć”. „Bo muzyka, i tylko muzyka, sięga tych złóż doświadczenia duchowego, gdzie lęgnie się, rodzi i odradza wspólne wszystkim istotom ludzkim czucie istnienia”, twierdził Bieńkowski w Przypisach do oczywistości. Paradoksalnie, dopiero za sprawą tego, co opiera się reprezentacji, symbolizacji i interpretacji - co do końca pozostaje nieokreślone i nierozstrzygalne, ożywamy i ożywiamy, afektujemy i jesteśmy afektowani. „Inne tradycje” wiersza polskiego, którym z pewnością patronuje - obok Leśmiana, Białoszewskiego czy Karpowicza - Bieńkowski, choć nierzadko wydają się tak nieprzystające do społecznej praxis, są niewątpliwie tym, co prawdziwie pobudza i rzeczywiście działa w „przestrzeni między nami”.

W toku pracy nad monografią Zbigniewa Bieńkowskiego monografistka przekonała się, że jego dzieła poetyckiego nie trzeba wcale ożywiać ani wyciągać z lamusa, ponieważ pulsuje ono - żyje i rezonuje w poezjach wielu współczesnych poetów polskich. Wskazała też na współczesny (aktualny również i dzisiaj) i prekursorski charakter dzieła Zbigniewa Bieńkowskiego - poety, który, wbrew swym konstruktywistycznym intencjom, uczynił własne poematy avant la lettre miejscem dekonstrukcji. Rezygnując z bezpiecznej przystani, jako pozbawiony własnego punktu widzenia „rozbitek przestrzeni” i „wdowiec niewysłowienia”, głosił i nadal głosi utkane z własnych pragnień, niespełnień i nieskończoności „pieśni doświadczenia”.

Celem Karoliny Felberg-Sendeckiej było wydestylowanie tychże doświadczeń i afektów z dzieła Zbigniewa Bieńkowskiego oraz opisanie ich w rozprawie doktorskiej. Innym zadaniem, jakie przed sobą postawiła, było przypomnienie sylwetki zapomnianego już dzisiaj twórcy oraz zaprezentowanie jego zaangażowanej krytyki literackiej - krytyki współcześnie niesłusznie, jak wykazywała Felberg-Sendecka, uważanej za anachroniczna.

Information

Start date of the doctoral assessment procedure:
29.06.2010
End date:
24.04.2014
Key words:
We use cookie files to make the use of our website more convenient for our users. If you do not wish cookie files to be saved on your hard drive, please change the settings of your browser. Read about our cookie policy.